
Artykuł prasowy: Lód w kostkach – gorący temat!
Nareszcie pełnia lata! Jak to w naszych szerokościach geograficznych bywa, temperatury potrafią być wręcz tropikalne. Piękna pogoda zachęca do spędzania czasu na łonie natury, tym bardziej w towarzystwie! Nieodłącznym elementem spotkań i wypoczynku są napoje chłodzące. Chcąc przedłużyć efekt przyjemnego orzeźwienia coraz częściej używamy lodu w kostkach. Nieodwracalnie mijają czasy domowej „produkcji” lodu. Z sezonu na sezon rośnie zaufanie konsumentów do profesjonalnych producentów lodu do celów spożywczych.
Wiodącym na polskim rynku producentem paczkowanego lodu w kostkach jest wyspecjalizowane w jego produkcji przedsiębiorstwo Pure Ice z podwarszawskiego Brwinowa. Firma zajmuje się profesjonalną produkcją lodu od 2011 roku.
„Od chwili powstania naszą misją jest dostarczanie konsumentom najwyższej jakości, bezpiecznych zdrowotnie produktów. Budowę przewagi konkurencyjnej opieramy na wdrażaniu najwyższych standardów nadzoru nad wszystkimi etapami procesu produkcji, magazynowania oraz łańcucha dostaw.
Nowatorskie podejście do procesów technologicznych czyni z nas lidera innowacyjności w dziedzinie automatyzacji produkcji paczkowanego lodu w kostkach na skalę europejską. Od chwili pobrania wody z ujęcia do zjazdu palety z gotowym produktem z podajnika rolkowego w magazynie mroźni, personel zakładu nie styka się fizycznie z produktem” – mówi Piotr Los, dyrektor handlowy Pure Ice.
Zaznacza też, że stanowi to dodatkową ochronę zdrowotną produktów. Dowodem przestrzegania surowych procedur na wszystkich wymienionych etapach jest wdrożony i certyfikowany standard zarządzania jakością i bezpieczeństwem IFS Food należący do organizacji GFSI (Global Food Safety Initiative). Kolejnym etapem rozwoju są trwające przygotowania do certyfikacji wdrażanego standardu BRC. Elementem naszej przewagi jest również umiejętność stawiania czoła zaskakującym wyzwaniom.
„Podczas COVID-19 wprowadziliśmy w życie dodatkowe procedury ochrony pracowników i oferowanych wyrobów poprzez stworzenie systemu nadzoru, kontroli oraz dezynfekcji przestrzeni produkcyjno-socjalnej, co zostało ujęte w procedurach zakładu” – wyjaśnia Piotr Los.
Czas „covidowy” nie miał negatywnego wpływu dla producentów lodu w kostkach, nawet stał się dodatkowym impulsem wzrostu jego spożycia. W czasie trwania epidemii, z racji wprowadzonych ograniczeń, cała część spożycia lodu przesunęła się z restauracji, barów, kawiarni i hoteli do klientów, którzy zaopatrują się w sklepach detalicznych, czyli do gospodarstw domowych. To zjawisko wprowadziło skokowy wzrost spożycia paczkowanego lodu w kostkach.
„Mając świadomość rozwoju rynku lodu w kostkach systematycznie zwiększamy nasze moce produkcyjne oraz możliwości magazynowania. Patrząc perspektywicznie kilka lat temu zarząd naszego przedsiębiorstwa podjął decyzję o budowie nowego zakładu o dwukrotnie większej wydajności oraz powierzchni magazynowej. Skutkiem niefortunnego zbiegu okoliczności, jego ukończenie przypadło na sytuację ograniczonej dostępności elementów i podzespołów do budowy linii produkcyjnych. Olbrzymim wysiłkiem udało nam się w tym roku ukończyć budowę i uruchomić produkcję w nowym obiekcie na dwóch z trzech zaplanowanych linii produkcyjnych, tym samym zwiększając wydajność o około 30 proc. w porównaniu do możliwości poprzedniego zakładu. Wspomniane wcześniej ograniczenia społeczne, a następnie ich zniesienie spowodowały zaskakujący dla wszystkich wzrost popytu na paczkowany lód w kostkach” – kontynuuje Piotr Los.
Jak podkreśla, dotychczas tempo organicznego wzrostu popytu na lód wynosiło około 10 proc. rok do roku. Można więc powiedzieć, że polski rynek paczkowanego lodu w kostkach rozwijał się przewidywalnie.
„W chwili obecnej mamy sytuację, w której pomimo realizacji zamówień zwiększonych o 30 proc. nie nadążamy z odpowiedzią na popyt, który zanotował wzrost około 50 proc. rok do roku. Powoduje to częściowe ograniczenie dostępności lodu. Ponieważ wzrost wydajności produkcji jest procesem, takich sków zapotrzebowania nie udaje się natychmiast zrównoważyć żadnemu z producentów. Oznacza to, że w chwilach sezonowego spiętrzenia zamówień pojawiają się ograniczenia w dostępności lodu. Nie jesteśmy w tej sytuacji odosobnieni, identyczną obserwujemy na zachodnich rynkach. Wciąż zwracają się do nas producenci kostek lodu z Włoch, Rumunii, Danii czy Niemiec z prośbą o dostawy celem pokrycia ich zwiększonego zapotrzebowania” – opowiada dyrektor handlowy Pure Ice.
I dodaje: „W kolejnym sezonie uruchomimy następną linię produkcyjną. W tym miejscu chciałbym podkreślić, że stawiamy czoła wyzwaniom oraz dokładamy wszelkich starań by spełnić oczekiwania naszych klientów i zapewnić jak największą realizację zamówień.”